ŻEGLARZE Z EKONOMIKA W PORCIE GDYŃSKIM

Uczniowie ZSZ im. S. Petöfi gościli na statku naukowo- badawczym i holowniku, na Uniwersytecie i w Muzeum w Gdyni.

Pierwszym obiektem, na którego pokładzie powitał uczniów Kapitan Żeglugi Wielkiej Jerzy Idzikowski, był statek naukowo-badawczy ,,HORYZONT II’. Ta wspaniała jednostka naukowo-badawcza zbudowana w 2001 r. spełnia najnowsze wymagania żeglugi międzynarodowej.

Uczniowie mieli możliwość zapoznania się z jej budową i wyposażeniem. Starszy mechanik szczegółowo objaśniał działanie poszczególnych elementów i urządzeń, odpowiadając na wiele dociekliwych pytań.

Najpierw siłownia, po czym przejście na pokład, by móc wysłuchać objaśnień dotyczących wyposażenia pokładowego, takich jak: winda kotwiczna, kabestan, zamknięcie ładowni, sprzęt ratunkowy, stacja CO2.

W dalszej kolejności był mostek kapitański. Tu pałeczkę przewodnika przejął kapitan Jerzy Idzikowski, który objaśnił działania poszczególnych instrumentów bogatego wyposażenia nawigacyjnego mostka, nie szczędząc różnych, bardzo ciekawych szczegółów dotyczących łączności satelitarnej.

Następnym statkiem był wielozadaniowy holownik oceaniczny ,,CAPT.POINC’’. Jednostka ta jest wyposażona we wszystkie możliwe i konieczne urządzenia ratownicze, łodzie, windy holownicze, łodzie ognioodporne, dźwigi itd.

Po zwiedzeniu jednostek pływających wycieczka przeniosła się na  Uniwersytet Morski w Gdyni, gdzie była możliwość zapoznania się z działaniem i obsługą oraz oprogramowaniem najnowocześniejszego nawigacyjnego symulatora w Europie. Trzeba wiedzieć, że na symulatorze możemy się przenieść dowolnym statkiem do dowolnego portu na świecie, wykonując manewry jak w rzeczywistości, będąc na ,,mostku kapitańskim’’- symulatora.

Zwieńczeniem wycieczki był pobyt na legendarnym żaglowcu ,,DAR POMORZA’’.  Ta trzymasztowa fregata, dziś muzeum, dała się poznać jako wyjątkowy statek, na którym wielu „wilków” morza zaczynało swoją przygodę życia.

Tekst: Kpt żeglugi wielkiej Janusz Moder, Foto: A. Gunkowska

Post Author: redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *