TERYTORIALSI Z MORĄGA UDZIELILI PIERWSZEJ POMOCY PO WYPADKU NA ZAWODACH BOJEROWYCH

Od kilku miesięcy żołnierze 42 batalionu lekkiej piechoty w Morągu, wchodzącego w skład 4 Warmińsko-Mazurskiej Brygady Obrony Terytorialnej biorą udział w działaniach na granicy polsko-białoruskiej w ramach akcji „SILNE WSPARCIE”. Żołnierze z Morąga realizując patrole piesze i służbę na posterunkach kontrolnych wspomagają działania Straży Granicznej, 1. Podlaskiej Brygady Obrony Terytorialnej oraz 16. Dywizji Zmechanizowanej. 

W trakcie zadań Terytorialsi pokazują jak ważne jest wyszkolenie żołnierza. Jak jego wiedza może sprawdzić się w nieprzewidzianych sytuacjach. 15 stycznia, podczas patrolu w okolicach Zalewu Siemianowka, zostali poproszeni o pomoc przez kobietę. Jeden z uczestników zawodów bojerowych uległ wypadkowi i potrzebował interwencji medycznej. Żołnierze ruszyli na pomoc mężczyźnie, który doznał obrażeń ciała. Zadbali aby się nie wyziębił i udali się na drogi dojazdowe, aby naprowadzić karetkę na miejsce zdarzenia i tym samym, zapewnić jej szybsze dotarcie do poszkodowanego.
,,W Wojskach Obrony Terytorialnej służę na etacie ratownika. Zostalem wysłany na kurs KPP i dzięki temu, zdobyłem potrzebną wiedzę i doświadczenie,  żeby móc w razie potrzeby, bez żadnych zahamowań,  podejmować działania mające na celu ratowanie zdrowia i życia ludzi.
Dziś w praktyce spełniło się nasze hasło ” Zawsze gotowi, zawsze blisko”
Bardzo się cieszę, że dzięki wiedzy zdobytej w WOT, mogłem pomóc osobie  poszkodowanej w wypadku.”- komentuje st. szer. Robert Mówiński, który udzielił pierwszej pomocy poszkodowanemu.
Działania żołnierzy z 42 batalionu lekkiej piechoty skomentował również  dowódca ppłk Maciej RYPIŃSKI:
Niesienie pomocy drugiemu człowiekowi mamy w sercu i jest to nasz obowiązek.
W czasie szkolenia przygotowujemy żołnierzy do działania w różnych sytuacjach, w tym ratowniczych i udzielania pierwszej pomocy. Nabyta wiedza, umiejętności i nawyki mogą i są wykorzystywane w różnych sytuacjach. Dziś tej pomocy potrzebował zawodnik bojera.  Cieszymy się, że byliśmy w odpowiednim miejscu i czasie.
Żołnierze z Warmi i Mazur zdali kolejny sprawdzian.
kpr. Angelika Żmijewska

Post Author: redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *