SZCZĘŚLIWE ZAKOŃCZENIE HISTORII ŁABĘDZIA ZAPLĄTANEGO W ŻYŁKĘ WĘDKARSKĄ (GMINA MORĄG)

We wtorek 9 lipca prosiliśmy was o pomoc w ratowaniu łabędzia, którego skrzydło było zaplątane w żyłkę wędkarską. Ptak mieszka na Jeziorze Gil w Gminie Morąg. Całą historię opisaliśmy tutaj: GMINA MORĄG: ŁABĘDŹ ZAPLĄTANY W ŻYŁKĘ WĘDKARSKĄ NA JEZ. GIL POTRZEBUJE POMOCY Jak dziś się okazało ma ona szczęśliwe zakończenie.

Dzięki determinacji i wytrwałości Gosi Pożegowiak-Złamańczuk, która jako pierwsza wypatrzyła pechowego łabędzia udało się dziś mu pomóc. Przez cały czas, aż do dziś właśnie ona monitorowała sytuację regularnie sprawdzając czy możliwa jest już akcja ratunkowa. Bohater naszej historii na pewien czas zniknął i nie pojawiał się w miejscu, w którym wcześniej często był widywany.

Właśnie dziś synek Gosi wypatrzył ptaka i zaalarmował swoją mamę. Ta szybko zebrała ekipę osób chętnych do pomocy: wolontariuszki i przedstawicieli OSP Łukta, którzy przybyli nad jezioro.

Jak się okazało łabędź nie był zbyt chętny do współpracy i chociaż częstowany chlebem (tylko po to, aby go przywabić i mu pomóc) chętnie go jadł to nie chciał dać się złapać. Z bliska widać było, że zwisa mu ze skrzydła żyłka i koszyczek wędkarski. Ptak cały czas dotykał tych rzeczy dziobem próbując je usunąć. Ponieważ nie wiadomo było kiedy dojedzie ekipa z OSP Łukta i czy ptak do tego czasu zostanie przy pomoście Gosia podjęła podjęto szybką decyzję  i po prostu pociągnęła za żyłkę, która odczepiła się razem z koszyczkiem i haczykiem. Łabędź po chwili rozprostował z ulgą skrzydła i odpłynął dalej na jezioro.

Najprawdopodobniej był to samiec, gdyż obok niego pływał mniejszy ptak. Oba tworzą rodzinę i mają młode. I teraz trochę smutniejsza część tej historii. Łabędzia rodzinka straciła już w tym roku jedno pisklę i według relacji świadka wcześniej coś wystawało mu z dzióbka. Nie wiemy co, ale wiemy na pewno, że był to śmieć porzucony przez człowieka, który najprawdopodobniej przyczynił się do śmierci młodego łabędzia.

Kochani nasze śmieci mają znaczenie, nasze zachowanie ma znaczenie. Apelujemy nie śmiećcie!!! Jeśli robicie to w miejscu bytowania dzikich zwierząt zagrażacie im, ich życiu i zdrowiu. Myślcie, wykażcie się empatią!!! Prosimy!!!

Post Author: redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *