SOKÓŁ ODPADA, HURAGAN GRA DALEJ W WOJEWÓDZKIM PUCHARZE POLSKI

W walce o Warmińsko-Mazurski Puchar Polski została już tylko jedna drużyna z naszego powiatu. We wczorajszych meczach Sokół Ostróda przegrał w Elblągu z liderem IV-ligi Concordią 1:2 i odpadł z rozgrywek pucharowych. Wysokie zwycięstwo odnieśli za to zawodnicy Huraganu Morag, pokonując w Lubawie tamtejszy Motor 4:1.

CONCORDIA ELBLĄG – SOKÓŁ OSTRÓDA 2:1

Dla Sokoła środowe spotkanie było pierwszym w tej edycji Pucharu, w kolei elblążanie musieli wcześniej przejść 2 rundy, pokonując Cresovię Górowo Iławeckie i GLKS Jonkowo.

Trener Sokoła w środowym starciu postanowił dać odpocząć kilku dotychczas podstawowym zawodnikom. Na ławce zasiedli Maciej Bąbel, Marcin Paczkowski, Hubert Otręba, Marcin Kajca, Michał Stryjewski, Michał Danilczyk i Kacper Wojciechowski. Szansę gry od pierwszej minuty dostali m.in. Michał Bartkowiak, Tomasz Panek, Wojciech Wenglorz czy Kacper Jodłowski. Ogólnie w wyjściowej jedenastce znalazło się 6 zawodników o statusie młodzieżowca. W kolei trener gości wystawił swój praktycznie najsilniejszy skład.

Od początku spotkania to gospodarze opanowali środek pola i częściej utrzymywali się przy piłce. W 15 minucie dośrodkowywał Radosław Lenart, a strzał Patryka Malanowskiego zablokował Kamil Maternik.

Po upływie 2 kwadransów meczu gospodarze objęli prowadzenie. Prosta strata w środku pola Adriana Bieńkowskiego i Sebastian Tomczuk w sytuacji sam na sam pokonuje Michała Bartkowiaka. Chwilę później kolejna strata, tym razem Tomasza Panka, ale dobra interwencją popisał się nasz bramkarz.

W 33 minucie Sokół doprowadził do wyrównania. Dośrodkowanie Tomasza Kowalskiego i Kacper Jodłowski precyzyjnym strzałem z głowy z 13 metrów umieszcza piłkę w siatce. Warto dodać, że w skali całego meczu był to nasz jedyny celny strzał.

W drugiej części gra była już bardziej wyrównana. W 64 minucie bliski zdobycia bramki był Jakub Paprzycki, który dostał piłkę od Rafała Lisieckiego, ale zamiast strzelać starał się przyjmować futbolówkę. 3 minuty później na strzał z 30 metrów zdecydował się Radosław Bukacki, a piłka po interwencji Michała Bartkowiaka odbiła się od poprzeczki i wyszła poza linię końcową. Sokół starał się także strzelać z dalszej odległości, ale próby Marcina Kajcy i Michała Stryjewski były niecelne. Gdy wydawało się, że czeka nas dogrywka decydujący cios zadali elblążanie. W drugiej minucie doliczonego czasu z 16 metrów strzelał Radosław Lenart, który pokonał zasłoniętego bramkarza Sokoła.

Niestety już na pierwszym przeciwniku skończył się udział Sokoła w Wojewódzkim Pucharze Polski. Po słabym w wykonaniu ostródzian spotkaniu przegrywamy z Concordią 1:2. Szansę w tym meczu dostali zawodnicy, którzy do tej pory grali mało i trudno wyrokować, czy któryś z nich szansę wykorzystał. Szkoda, bo kolejne pucharowe mecze zaplanowane są dopiero na wiosnę i przy dzisiejszym zwycięstwie bylibyśmy o 3 mecze od wygrania Pucharu. A tak zostaje nam teraz już tylko liga …

Concordia Elbląg – Sokół Ostróda 2:1 (1:1)

Tomczuk 30′, Lenart 90′ – Jodłowski 33′

Concordia: Leszczyński (46′ Kostrzewski) – Edil de Souza Barros, Szawara, Lewandowski – P.Pelc (46′ Kamiński), Bukacki , Skierkowski, Tomczuk, Załucki (46′ Pawłowski) – Lenart (90′ Ciesielski), Malanowski.

Sokół: Bartkowiak – Maternik, Panek, Bieńkowski, Wenglorz – Pietkiewicz, Kowalski (68′ Stryjewski), Jodłowski (68′ Danilczyk), Paprzycki, Lisiecki – Siedlik (68′ Kajca).

żółte kartki: Szawara (Concordia) – Panek, Bieńkowski, Maternik (Sokół)

MOTOR LUBAWA – HURAGAN MORĄG: 1:4

Także trener Piotr Żurawiel zdecydował się zmienić skład. Kaczkan Huragan zagrał w pierwszej odsłonie tego spotkania z pięcioma zawodnikami, którzy nie wychodzą w III lidze w podstawowym składzie. I to starał się wykorzystać Motor, strzelając w 20 minucie bramkę. Mateusz Lawrenc źle rozegrał piłkę, ta trafiła do napastnika gospodarzy, który z zimna krwią wykorzystał błąd.

Sygnał do ataku dla morążan dał Paweł Galik, który precyzyjnym strzałem z lewej nogi doprowadził do remisu. Kaczkan Huragan starał się kontrolować grę i dłużnej utrzymywał się przy piłce, choć trzeba przyznać, że i lubawianie mieli dwie wyborne sytuacje do strzelenia bramek. Raz uratował nas M. Lawrenc pokazując swoje duże umiejętności a potem Śnieżawski w idealnej sytuacji strzelił nad poprzeczką.

W drugiej połowie morążanie dokonali kilku zmian i na efekty nie trzeba było długo czekać. Motor zaczął opadać z sił, a Kaczkan Huragan dominował coraz bardziej. Widać było większą jakość, dojrzałość na boisku.  Najpierw po świetnym podaniu Pawła Galika, Augusto w 65 min strzela na 2:1. Przewaga morążan była coraz większa i ponownie po asyście P. Galika w 75 min Augusto strzela swoją drugą bramkę w tym meczu. Konsekwentna gra do końca i w 88 min wprowadzony wcześniej Konrad Kierstan ustala wynik spotkania na 4:1.

To nie koniec okazji dla Huraganu, gole mogli zdobyć między innymi Dariusz Boczko oraz Michał Bartkowski, który przestrzelił w idealnej sytuacji

Kaczkan Huragan: Lawrenc- Paliwoda, Biedrzycki, Jajkowski , Stankiewicz (46 Maciążek), Tomasz, Grzybowski (46 Łysiak ), Michałowski (55 Augusto ), Boczko, Galik (75 Kierstan), Bartkowski (88 Rosoliński ).

Mecze ćwierćfinałowe odbędą 24 kwietnia 2019 r.

Komplet wyników 1/8 Pucharu:

MMKS Concordia Elbląg 2 : 1 OKS Sokół Ostróda

MLKS Motor Lubawa 1 : 4 MKS Kaczkan Huragan Morąg

MKS Korsze 1 : 2 MLKS Znicz Biała Piska

MBKS Victoria Bartoszyce 0 : 3 MKS Mazur Ełk

ZKS Olimpia II Elbląg 0 : 1 GKS LZS Wikielec

KKS Granica Kętrzyn 2 : 1 MKS Mrągowia Mrągowo

MKS Błękitni Orneta 2 : 0 MKS Start Nidzica

KS Śniardwy Orzysz 2 : 0 LKS Różnowo

Źródło: Sokół Ostróda, Huragan Morąg

Post Author: redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *