PSEUDOWĘDKARZE NAD JEZIOREM GUGOWO

W ubiegłym tygodniu nad jeziorem Gugowo, które położone jest w okolicy Ostrowina, Grabina, Rychnowskiej Woli i Ostródy na terenie rezerwatu rzeki Drwęcy wędkarze natrafili na znalezisko, które bardzo ich zbulwersowało. 

Na brzegu jeziora znaleziono martwego szczupaka i odciętą głowę drugiego. Dlaczego to tak wzburzyło osobę, która znalazła tam ryby. Jak nam tłumaczy:

Po rozmiarze odciętej głowy tego szczupaka widać, że to samica tarlaka, czyli ryba rozrodna dająca ikrę, a jak wiadomo z ikry jest narybek. Ten z czasem wyrośnie i będą kolejne dorosłe ryby. Tak duży szczupak podlega ochronie.

Druga ryba, która leży obok głowy jest niewymiarowa czyli nie urosła jeszcze na tyle, aby ją łowić. Takie sztuki po złowieniu wrzuca się po prostu z powrotem do wody. Podlegają one ochronie.

Tak naprawdę osoba, która złowiła te ryby, najprawdopodobniej jakiś pseudo wędkarz kompletnie nie poszanowała obowiązujących przepisów amatorskiego połowu ryb i zmarnowała potencjał tych ryb.

Wędkarze, którzy opiekują się Jeziorem Gugowo i dbają o jego zarybienie oburzyli się bardzo z powodu zwykłego marnotrawstwa jakiego dokonała osoba łowiąca ryby nad Jeziorem. Obie sztuki szczupaka były objęte ochroną. Wymiary tego gatunku ryby, które można łowić to 50 do 70 cm. Pieczę nad tym zbiornikiem wodnym sprawują: Koło Miasto Ostróda Nr 40 PZW i koło PZW Olsztynek.

Sprawą interesuje się także PZW okręg Olsztyn, a śledczym jest Bruno Łowca Mazury.

Wyznaczono nagrodę za dostarczenie informacji, które pomogą ująć sprawcę. Zapewniają przy tym całkowitą anonimowość.

 

 

 

 

 

Post Author: Marzena Matuszka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *