POWIAT OSTRÓDZKI: 3 WYPADKI I 10 KOLIZJI W WEEKEND

Za nami kolejny weekend wakacji. Ładna, słoneczna pogoda często daje złudne poczucie bezpieczeństwa. W letnie dni kierowcy czują się pewnie i chętniej dociskają pedał gazu. Policjanci apelują o rozwagę i ostrożną jazdę.

Od piątku do niedzieli na terenie naszego powiatu doszło do 10 kolizji oraz 3 wypadków drogowych. Do pierwszego z nich doszło w sobotę 15 sierpnia w nocy na terenie gminy Łukta. Kierujący skodą 29- latek w celu uniknięcia zderzenia z innym pojazdem zjechał na pobocze, wjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Mężczyzna trafił do szpitala z obrażeniami ciała.

Do drugiego wypadku doszło także w sobotę 15 sierpnia około godz. 18:00 na terenie gminy Grunwald. 43- latek kierujący czterokołowcem typu buggy stracił panowanie nad pojazdem i wywrócił się. Jak okazało się, mężczyzna był pijany. Miał w organizmie prawie 1,5 promila alkoholu. Z obrażeniami ciała został przetransportowany do szpitala. Wraz z 43- latkiem pojazdem typu buggy jechał 26- latek. On również był pijany. Na szczęście nie odniósł żadnych obrażeń.

Dzień później, w niedziele 16 sierpnia około godz. 17:00 w Ostródzie przy ul. Parkowej doszło do trzeciego wypadku drogowego. Według wstępnych ustaleń 13- letni chłopiec wtargnął na jezdnię spomiędzy zaparkowanych samochodów wprost pod nadjeżdżające bmw. Nastolatek ze złamaną nogą został przetransportowany do szpitala. O tym zdarzeniu, a także o uderzeniu samochodu w znak drogowy przy ul. Olsztyńskiej pisaliśmy tutaj: OSTRÓDA: POTRĄCENIE 12-LATKA NA UL. PARKOWEJ, NA UL. OLSZTYŃSKIEJ SAMOCHÓD UDERZYŁ W ZNAK DROGOWY

Weekend to niezmiennie czas wzmożonej pracy policjantów ostródzkiej drogówki. Policjanci podczas codziennej służby kontrolują trzeźwość kierowców, sprawdzają wyposażenie pojazdów oraz kontrolują prędkość z jaką poruszają się kierujący. Nadmierna prędkość bowiem jest wciąż jedną z najczęstszych przyczyn wypadków drogowych w Polsce. Apelujemy więc o rozwagę i spokojną jazdę.

KPP Ostróda, foto: OSP Ostróda

Post Author: Marzena Matuszka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *