MAROKAŃCZYK W KRADZIONYM SEACIE ZAKOŃCZYŁ PODRÓŻ PRZEZ EUROPĘ W OSTRÓDZIE NA DRZEWIE

Sąd zastosował tymczasowy areszt wobec 34-letniego obywatela Maroka. Mężczyzna miał dostarczyć kradzionego seata z Niemiec do innego kraju. Nie udało mu się to jednak, ponieważ swoją podróż zakończył w Ostródzie … na przydrożnym drzewie.

Do zdarzenia doszło w niedzielę 9 września około godziny 9.00 na ul. 11 Listopada w Ostródzie. Wówczas siedzący za kierownicą seata mężczyzna z niewyjaśnionych przyczyn zjechał do przydrożnego rowu i uderzył w drzewo. Kierowcą okazał się obcokrajowiec, dlatego niezbędna była pomoc tłumacza.

W trakcie interwencji okazało się, że auto, którym podróżował zostało skradzione w miniony weekend w Berlinie. W związku z tym 34-letni obywatel Maroka został zatrzymany do wyjaśnienia tej sprawy. Auto zostało zabezpieczone na policyjnym parkingu.

Jak tłumaczył kierowca, miał on „jedynie” przewieźć kradzione auto do innego kraju. Mężczyzna usłyszał zarzuty paserstwa. Nie przyznał się do nich i odmówił odpowiedzi na zadawane przez śledczych pytania.

Policjanci wraz z prokuratorem wnioskowali o jego tymczasowe aresztowanie. Sąd przychylił się do ich wniosku i 34-latek trafił za kratki.

Za paserstwo umyślne Kodeks Karny przewiduje karę nawet 5 lat pozbawienia wolności.

KPP Ostróda

Post Author: redaktor

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *