CIĄG DALSZY DOBREJ PASSY SOKOŁA I 4 Z RZĘDU WYGRANA, TYM RAZEM W GRODZISKU MAZOWIECKIM

W meczu 5 kolejki rozgrywek III ligi sezonu 2019/20 Sokół pokonał w Grodzisku Mazowieckim miejscową Pogoń 2:1. Dzięki tej wygranej, niezależnie od wyników niedzielnych spotkań ostródzkie Sokoły awansowały na 2 miejsce w tabeli.

W sobotnim spotkaniu trener Sokoła nie mógł liczyć na Roberta Hirsza, który w tygodniu sygnalizował ból w pachwinie. W wyjściowej jedenastce, okazało się że skutecznie, zastąpił go Piotr Okuniewicz. Dodatkowo od pierwszej minuty w środku pola wystąpił Michał Stryjewski.

W przeciwieństwie do beniaminka z Wasilkowa, gdzie na mecz z Sokołem przyszła garstka osób, to spotkanie w Grodzisku Mazowieckim cieszyło się sporym zainteresowaniem kibiców. Na trybunach znalazł się m.in. 46-krotny reprezentant Polski Dariusz Kubicki, ojciec zawodnika Sokoła Patryka Kubickiego.

Sobotnie spotkanie piłkarze Sokoła rozpoczęli lekko zdenerwowani, jednak już po kilku minutach opanowali sytuację i osiągnęli optyczną przewagę. W 6 minucie ładna indywidualna akcja Roberta Chwastka, po której gospodarze wybijają piłkę na rzut rożny. Dośrodkowanie Karola Żwira, zgranie Patryka Kubickiego i Piotr Okuniewicz strzałem z głowy otwiera wynik spotkania. Sokół po uzyskaniu prowadzenia kontrolował wydarzenia na boisku i starał się podwyższyć prowadzenie. Paweł Brzuzy strzelał z 30 metrów ale pewnie interweniował Sebastian Przyrowski. Chwilę później z 16 metrów minimalnie niecelnie uderzał Robert Chwastek. W 34 minucie rzut wolny z 40 metrów wykonywali gospodarze. Dośrodkowanie w pole karne, po którym nieudanie interweniował Kacper Leszczyński, piąstkując piłkę do własnej bramki. Na szczęście dla ostródzian jeszcze przed przerwą udało im się ponownie wyjść na prowadzenie. Dośrodkowanie z rzutu wolnego Karola Żwir i Patryk Kubicki precyzyjnym strzałem z głowy ustala wynik pierwszej połowy. Tuż przed ostatnim gwizdkiem gospodarze mieli świetną szansę na wyrównanie, ale jeden z grodziszczan strzelił obok słupka.

Od początku drugiej połowy w miejsce Michała Stryjewskiego na placu gry pojawił się Paweł Tomkiewicz. 2 minuty po wznowieniu gry ładna akcja gospodarzy i tylko dzięki ofiarnej interwencji Krzysztofa Wickiego Sokół nie stracił bramki. W odpowiedzi Paweł Tomkiewicz strzelał z 17 metrów, ale na posterunku był bramkarz Pogoni. W 50 minucie świetna akcja Pawła Tomkiewicza, który minął kilku gospodarzy i podał do Piotra Okuniewicza, który jednak nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Sebastianem Przyrowskim.

9 minut później ładna kombinacyjna akcja Sokoła po której Patryk Kubicki dograł w pole karne, ale żaden z jego kolegów nie wykończył tego dośrodkowania. W 69 minucie ostródzcy piłkarze mieli sporo szczęścia, kiedy napastnik Pogoni w sytuacji jeden na jeden strzelił w boczną siatkę. Minutę później centra z prawej strony Pawła Brzuzego i Robert Chwastek strzałem z pierwszej piłki był bliski zdobycia bramki, ale udanie obronił bramkarz Pogoni. Szturm Sokoła trwał i po chwili kolejna szybka akcja Sokoła, po której niezły strzał Oskara Rynkowskiego i ponownie dobra interwencja doświadczonego bramkarza gospodarzy. Do końca meczu Sokół kontrolował wydarzenia na boisku, a goniący wynik gospodarze, poza niemrawym strzałem z ostatniej minuty, nie byli w stanie poważnie zagrozić bramce Sokoła.

Sobotnie spotkanie toczyło się pod dyktando Sokoła. Widać było, że jakość piłkarska i ligowe doświadczenie było po  stronie ostródzian, a przy lepiej nastawionych celownikach zwycięstwo byłoby bardziej okazałe. Najważniejsza jednak jest kolejna bo 4 z rzędu wygrana i awans w tabeli na pozycję wicelidera. Stracona bramka oczywiście obciąża konto golkipera Sokoła, jednak na usprawiedliwienie można zaznaczyć, że była to w zasadzie pierwsza interwencja jego w meczu. Oczywiście błędy takie mogą się zdarzać, zwłaszcza że Kacper jest jeszcze młodzieżowcem. Zawodnik z pola może popełnić kilka błędów bez konsekwencji, a błąd bramkarza zwykle skutkuje utratą bramki. Niemniej najistotniejszy jest tu fakt wygrania meczu i zgarnięcia kompletu punktów.

Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Sokół Ostróda 1:2 (1:2)

Leszczyński 34’ (sam.) – Okuniewicz 7’, Kubicki 42’

Pogoń: Przyrowski – Broniarek, Jędrzejczyk, Kołaczek (82′ Ratajczyk), Jaroń (82′ Grabowski), Strzałkowski (84′ Kinast), Gajda, Małkowski, Baranowski, Łoś, Szymański (82′ Łabęda).

Sokół Ostróda: Leszczyński – Brzuzy, Wicki, Otręba, Żwir – Stryjewski (46 Tomkiewicz), Kołc, Rynkowski( 72′ Wasiak), Chwastek (89′ Łyszyk), Kubicki – Okuniewicz (79′ Wasiluk )

żółte kartki: Broniarek, Małkowski, Baranowski, Jędrzejczyk (Pogoń) – Okuniewicz, Wicki (Sokół).

Kolejne spotkanie Sokół rozegra na własnym stadionie. Tym razem w ramach 6 kolejki podejmować będzie Znicz Biała Piska. Początek meczu w sobotę 31 sierpnia o godz. 18:00.

Już teraz Sokół Ostróda serdecznie zapraszamy wszystkich kibiców.

Źródło: Sokół Ostróda, foto: s28

Post Author: Marzena Matuszka

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *