BYTOVIA LEPSZA OD SOKOŁA O JEDNĄ BRAMKĘ

W meczu 14 kolejki 2 ligi Sokół przegrał w Bytowie z miejscową Bytovią 0:1.

W niedzielnym meczu z Bytovią trener Sokoła nie mógł skorzystać z pauzującego za nadmiar żółtych kartek Wojciecha Mazurowskiego. Po karencji wracał za to Michał Zimmer, a do wyjściowej jedenastki wrócili Tomasz Gajda, Konrad Andrzejczak i Rafał Siemaszko.

Od początku meczu optyczną przewagę uzyskali gospodarze. Bytowie często przebywali w okolicach naszego pola karnego, gdzie sporo pracy mieli defensorzy Sokoła i Błażej Niezgoda. W 23 minucie zakotłowało się w naszym polu karnym i Karol Żwir wybija piłkę zmierzającą wprost do naszej bramki. Od tego momentu przewagę uzyskali „Trójkolorowi”. Najpierw w 25 metrów próbował  Paweł Brzuzy, a chwilę później z okolic pola karnego minimalnie niecelnie strzelił Konrad Andrzejczak. Swojej szansy uderzeniem z dalszej odległości szukał Michał Zimmer, lecz piłka przeleciała obok słupka.

9 minut po wznowieniu gry prowadzenie gospodarzom mógł dać Kacper Sezonienko, ale jego strzał z ostrego kąta świetnie obronił Błażej Niezgoda. Chwilę później ten sam zawodnik mógł zaskoczyć własnego bramkarza, kiedy po dośrodkowaniu z lewej strony Tomasza Gajdy niefortunnie interweniował, lecz futbolówka przeleciała nad poprzeczką.

W 62 minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego groźnie strzelał ponownie Kacper Sezonienko, ale nie trafił w światło bramki. Wychowanek AP Ostróda w 68 minucie świetnie dogrywał do będącego na 10 metrze Deleu, ale doświadczony pomocnik nie trafił czysto w piłkę.
Sokół przetrwał ataki gospodarzy i w ostatnim kwadransie miał swoje szanse na zdobycie bramki. Po jednej z nielicznych kontr ostródzianie wyszli 3 na 3, ale wpadający w pole karne Rafał Siemaszko nie utrzymał równowagi i upadając oddał zbyt lekki strzał. W 84 minucie piłkę meczową miał na głowie Krzysztof Wickiego, jednak po centrze z rzutu rożnego Wojciecha Kalinowskiego strzelił minimalnie obok słupka.

dy wydawało się, że mecz zakończy się bezbramkowym remisem, gospodarze zdobyli zwycięską bramkę. Piotr Giel zdecydował się na strzał z boku pola karnego, po którym futbolówka nieoczekiwanie wpadła do siatki. Do końca spotkania Sokół nie potrafił stworzyć sobie groźnej okazji do wyrównania i mecz zakończył się jednobramkową porażką „Trójkolorowych”.Bytovia Bytów – Sokół Ostróda 1:0 (0:0)

Piotr Giel 86’Bytovia: 37. Marcin Staniszewski – 4. Filip Dymerski, 5. Krzysztof Bąk, 65. Haris Memić, 46. Matheus Camargo – 26. Deleu, 6. Paweł Zawistowski, 10. Przemysław Lech, 11. Jakub Bach – 79. Kacper Sezonienko, 9. Piotr Giel (90, 21. Mateusz Wrzesień).

Sokół: 1. Błażej Niezgoda – 15. Kamil Zalewski (67, 19. Łukasz Święty), 5. Krzysztof Wicki, 6. Adam Dobosz – 20. Michał Zimmer, 7. Paweł Brzuzy, 8. Karol Żwir, 14. Tomasz Gajda, 11. Konrad Andrzejczak (67, 77. Wojciech Kalinowski) – 27. Rafał Siemaszko, 30. Dawid Wolny.

żółte kartki: Bąk, Staniszewski (Bytovia) – Zalewski (Sokół).

sędziował: Łukasz Ostrowski (Szczecin).

Do końca 2020 roku Sokół rozegra jeszcze 3 spotkania i we wszystkich 3 będzie gospodarzem. W najbliższą sobotę 28 listopada zmierzymy się z Chojniczanką Chojnice. Początek starcia na stadionie przy ul. 3 Maja 19 o godz. 18:00.

Post Author: redakcja

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *